Paryż, katedra Notre Dame

2006

.

Fragment stolu gry

W niedzielę 10 września 2006 miałem zaszczyt wystąpić z recitalem organowym w katedrze Notre Dame w Paryżu. Było to duże wydarzenie w moim życiu, nie tylko muzycznym. Czekałem na ten dzień długie lata. Występu w tak wspaniałym miejscu, na słynnych, ogromnych organach katedry, przy kilkutysięcznej publiczności, nie da się porównać z żadnym innym koncertem. Wrażenia pozostaną mi w pamięci na całe życie.

Możliwość wykonania koncertu w katedrze Notre Dame zawdzięczam Jean-Pierre Leguay, jednemu z trzech działających tam od 1985 tytularnych organistów, którego rok wcześniej stowarzyszenie Alandzki Festiwal Organowy zaprosiło na koncert w ramach corocznego cyklu. Była to więc rewizyta i zarazem piękny gest ze strony francuskiego organisty. Mój występ odbył się w ramach coniedzielnych prezentacji instrumentu pod nazwą "Auditions d'orgue de Notre-Dame de Paris", a ich organizatorem było "Musique Sacrée á Notre-Dame de Paris" działające w imieniu parafii katedralnej.

Koncert trwał 45 minut i składały się na niego trzy utwory: Toccata i fuga dorycka d-moll Jana Sebastiana Bacha, Sonata a-moll Ludwiga Thuilla oraz Toccata C-dur Georgi Mushella. Program został wybrany spośród wcześniej nadesłanych przeze mnie propozycji utworów. W kontrakcie zawarto wszystkie szczegóły związane z występem, a więc oprócz zatwierdzonego programu również ściśle określone godziny prób, nazwisko osoby towarzyszącej, a także wzmiankę, iż koncert ma charakter charytatywny i nie należy oczekiwać wynagrodzenia za jego wykonanie. Wynagrodzeniem była bez wątpienia satysfakcja z występu i chyba nikt z biorących dotychczas udział w tych koncertach nie miał co do tego wątpliwości.

Instrument w katedrze Notre Dame robi wrażenie nawet dla doświadczonego organisty. To największe organy we Francji i jedne z najpiękniejszych w świecie. Poza wielkością imponuje ogromnymi możliwościami barw i ich kombinacji, dynamiką i rozmaitymi efektami brzmieniowymi. Nie sposób choćby w części zapoznać się z właściwościami tych organów podczas krótkich prób, wyznaczonych przez organizatora na dwa razy po dwie godziny, w piątek i sobotę o późnej porze wieczornej. W moim przypadku próby te zostały jeszcze dodatkowo skrócone na skutek znacznie przedłużonego nabożeństwa w piątek oraz przedstawienia "Światło i dźwięk" w sobotę. Myślę jednak, że wyznaczony czas ćwiczenia na tym instrumencie nigdy nie jest wystarczający dla przygotowujących się do koncertu, jak długi by on nie był.

Wzmianki o pierwszych organach w Notre Dame datują się już na rok 1330, kiedy to ukończono budowę katedry. W latach 1403-1730 istniały tam organy "średniowieczne", a następnie "klasyczne" (1730-1838). Obecnie istniejące organy "symfoniczne" oddane zostały do użytku w 1867 i są dziełem słynnego francuskiego organmistrza, konstruktora i teoretyka organów Aristide Cavaillée-Coll'a. Posiadają pięć manuałów, 110 głosów (wraz z organami chórowymi) i około 7 000 piszczałek. Były w międzyczasie kilkakrotnie modyfikowane i udoskonalane. W 1924 zostały zelektryfikowane, a w 1963 wymieniono stół gry. W 1990 decyzją Ministerstwa Kultury Francji instrument został znacznym kosztem skomputeryzowany, zachowując przy tym dotychczasowy stół gry. Odtąd posiada 24 000 kombinacji pamięciowych, obsługiwanych przez komputer i zapisywanych na dysku podczas rejestracji utworów. Jest to olbrzymie udogodnienie dla grającego, gdyż pozwala na szybkie i bezbłędne przełączanie zestawu głosów używanych w czasie gry.

Bezpośrednio po koncercie otrzymałem jego nagranie, które będzie miłą pamiątką z występu. Posłuchaj ostatniego utworu, Toccaty Georgi Mushela (5:33, 5,08MB, mp3) 

Fragment stolu gry

Próba w piatek wieczorem

Fragment stolu gry

Przed koncertem

Kolejka do wejscia

Prospekt organów

Przed koncertem

Przy organach

Afisz